|
Tomasz Sokołowski: Brak boiska treningowego to duży problem. |
|
|
|
|
Wpisany przez Patryk
niedziela, 04 grudnia 2011 23:05
|
|
Zapraszamy do przeczytania krótkiego wywiadu z trenerem Legii Warszawa (1997),Tomaszem Sokołowski, w którym to były zawodnik warszawskiej Legii wypowiada się m.in. na temat braku boiska treningowego w Działdowie.
Skąd pomysł zorganizowania meczu pomiędzy reprezentacją Działdowa a Legią Warszawa? Rozegranie meczu zaproponował mi trener Karol Janicki.
Jak ocenia Pan dzisiejszy mecz? -Był to ciekawy mecz na, co ważne naturalnej nawierzchni. Mimo pory roku i zimna stan murawy prezentował się bardzo dobrze. Co do meczu to mogliśmy zobaczyć kilka fajnych akcji z jednej i z drugiej strony. Wydaje mi się, że dla obu drużyn mecz ten będzie bardzo owocny.
Czy wpadł Panu w oko jakiś zawodnik Startu/Wkry Działdowo, którego chciałby Pan mieć w swoim składzie? Ciężko mi było w jednej chwili zauważyć takiego zawodnika. Musiałbym dłużej przypatrzeć się działdowskim piłkarzom i dopiero później mógłbym coś o nich powiedzieć. Mój rocznik jest aktualnym wicemistrzem Polski i konkurencja o miejsce w składzie jest bardzo duża. Żeby grać w Legii zawodnik naprawdę musi się starać. Aczkolwiek będę rozmawiał z trenerem i poproszę go, żeby polecił mi nazwiska zawodników, których mógłbym sprawdzić w Legii.
Czy nie zauważył Pan różnicy w grze obydwu zespołów, która spowodowana jest odmiennymi warunkami treningowymi? Pana drużyna z pewnością trenuje na boiskach pełnowymiarowych, Działdowo takiego niestety nie posiada i treningi muszą odbywać się na 'Orlikach". Słyszałem o tym, że w Działdowie nie ma boiska treningowego z prawdziwego zdarzenia i to na pewno jest duży problem. Trening na dużym boisku jest zupełnie czymś innym. Jednak pewne elementy takie jak technika czy różnego rodzaju prowadzenia piłki można ćwiczyć na małych boiskach a efekty wychodzą także na dużym.
Przewiduje Pan rozegranie kolejnego meczu z drużyną z Działdowa? Będę jeszcze rozmawiał o tym z trenerem Karolem Janickim. Może tym razem Działdowo przyjedzie do nas i pokaże swoje umiejętności w Warszawie. Zobaczymy jak nasza współpraca dalej się potoczy.
Rozmawiał Patryk Piekarski. Fot. Darek Buczyński
|